Wojsko Ciprofloksjańskie przekroczywszy w dniu wczorajszym Brenicę i zrabowawszy wszystkich chłopów, zaś szlachtę, która nie uciekła utopiwszy w gnojówce, stanęło na przedpolu Siemianowic. Dotychczas, od samej Brenicy przemarsz WC naznaczony jest gwałtami i przypadkowymi podpaleniami.
Nie inaczej będzie w Siemianowicach. Zgodnie z rozkazem I Księcia Solium każdy żołnierz może nabyć własność każdej rzeczy, którą pochwyci i zdoła zachować tak, by przenieść z powrotem do Solium.
Równocześnie z akcją pochwycenia chłopstwa rozpoczęto poszukiwania wieprzowiny i świń. Wszelka wieprzowina zostanie spalona, zaś świnie wywiezione do Skawlandii i tam wpędzone do lasu by zdziczały i pogryzły srumuńców.
Równocześnie rozpoczęto strzelanie na oślep w kierunku różnych budynków w Siemianowicach w celu wywoływania jeszcze większych strat materialnych po stronie nietradycyjnej Saginaty.
Na szczęście podczas toczącej się krucjaty niektórzy z możnych Saginaty zrozumieli, że błądzą i dobrowolnie wydali całą wieprzowinę i przyjęli chrzest w Świętej Cerkwi. Ich postawa winna świecić przykładem dla wszystkich heretyków i pogan pozostających w Saginacie i w Domenie Królewskiej.